|
PC World Komputer Tekst opublikowany na łamach serwisu IDG, a także w magazynie PC World Komputer. Autor: Juliusz Kornaszewski
Ekrany do projekcji to produkty proste jedynie w teorii. W praktyce mają różne charakterystyki, przeznaczone są do różnych zastosowań i w dużym stopniu decydują o jakości wyświetlanego obrazu.
Z ekranem do projekcji jest trochę tak, jak z płytą główną do peceta. To jeden z istotniejszych elementów zestawu, lecz często niedoceniany i traktowany po macoszemu. Także w odniesieniu do projektora sprawdza się stara zasada: finalny obraz jest tak dobry, jak najsłabsze ogniwo ścieżki wideo. Do tego wszystkiego można jeszcze dodać warunki, w jakich urządzenie pracuje. Obraz z doskonałego projektora na kolorowym tle da efekt mizerny. Większość osób kupuje tylko projektor i wyświetla obraz na ścianie. Oczywiście jest to najtańszy sposób na wielkoformatową prezentację, z pewnością jednak nie najlepszy. Prezentując obraz na kolorowej ścianie, od razu można zapomnieć o naturalnym odwzorowaniu barw. Część projektorów oferuje funkcję kompensacji koloru ściany, która nieco poprawia równowagę barwową obrazu, ale jest to półśrodek niedający satysfakcjonujących rezultatów. Nawet biała ściana pomalowana typową farbą ich nie gwarantuje - biel ma wiele odcieni, rodzajów, poszczególne farby różnie reagują na silny strumień światła. Ściana ma też inne wady. Po pierwsze, dobry ekran projekcyjny powinien mieć czarną ramę o kilkucentymetrowej szerokości wokół powierzchni, na której prezentowany jest obraz. Zwiększa to postrzegany przez widza współczynnik kontrastu, a czarny materiał lub farba o niskim współczynniku odbicia światła pozwolą ukryć wady obrazu, często widoczne na krańcach ekranu (tzw. overscan). Oczywistą wadą są także nierówności wielu ścian, na których obraz jest prezentowany, powodujące spadek rozdzielczości, czyli szczegółowości obrazu. Właściwie nieuchronne są też większe lub mniejsze przekłamania podstawowych barw składowych w zależności od rodzaju farby i jej odcienia. To samo dotyczy współczynnika gamma. Filmy wideo przygotowywane są z wartością gamma równą 2,2. Jeżeli obraz wyświetlisz na białej ścianie (lub na kiepskim ekranie), to wartość gamma zmieni się. W rezultacie nie uzyskasz efektu, jaki założył producent filmu. Obraz o za niskim współczynniku gamma będzie przesadnie kontrastowy, ciemny, w rezultacie zginie wiele detali. Z kolei gdy współczynnik gamma jest zbyt wysoki, obraz będzie za jasny, czerń zamieni się w szarości, a kontrast okaże się niewielki. Słaby ekran lub biała ściana wręcz uniemożliwią odwzorowanie wszystkich kolorów, które może wyświetlić projektor.
Podstawowe parametry ekranów
Producenci ekranów oferują wiele modeli, różniących się sposobem instalacji, wymiarami i oczywiście ceną. Najistotniejszą cechą ekranu, którą należy brać pod uwagę, dokonując wyboru, jest rodzaj jego powierzchni. Każdy materiał ma ściśle określone właściwości, z których podstawowe w naszym wypadku to:
- rozdzielczość
- współczynnik odbicia światła (tzw. gain)
- kąt widzenia
- kontrast
- precyzja odwzorowania barw
- jakość wykonania
Współczynnik odbicia światła przez ekran (tzw. gain) ma istotny wpływ na szerokość kąta widzenia obrazu. Jeśli chodzi o rozdzielczość, to w zależności od rodzaju ekranu różnić się może szczegółowość obrazu. Niektóre ekrany pozwalają uzyskać obraz ostrzejszy, bardziej wyraźny niż inne - trzeba zdać się na własne oczy i sprawdzić ten parametr przed zakupem. Bardzo duże różnice dotyczą współczynnika odbicia światła przez ekrany. Chodzi o intensywność światła odbitego przez ekran po wyświetleniu na nim obrazu. Za wartość wyjściową przyjmuje się gain=1. Jeśli ekran opisany jest parametrem gain wyższym niż 1, np. 2,5 oznacza to, że będzie bardzo (o 150 procent) wzmacniał jasność prezentowanego obrazu. W określonych wypadkach będzie to wskazane, w innych nie. Gain wpływa bardzo istotnie na sposób prezentacji barw (nasycenie) oraz kontrast. Ekran o określonym współczynniku odbicia należy wybierać odpowiednio do budowy (technologia LCD, DLP, CRT) i możliwości projektora (do modelu o wysokiej jasności odpowiedni jest model o niskim współczynniku odbicia, nawet poniżej 1) oraz pomieszczenia, w którym będzie używany. Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, że to pomieszczenie należy odpowiednio przystosować. Jeżeli ściany, sufit, podłoga, a może nawet meble są ciemne, nie odbijają światła emitowanego przez ekran (podobnie jak w prawdziwej sali kinowej), wtedy polecany jest ekran z białą powierzchnią o stosunkowo dużym współczynniku odbicia - 1,3 -1,5. Tymczasem zarówno sale konferencyjne w firmach, w których odbywają się prezentacje, jak i pokoje w naszych mieszkaniach zazwyczaj urządzone są w jasnych barwach, a ściany mają pastelowe kolory. Ponadto podczas oglądania filmów czy prezentacji pomieszczenia nie są w pełni zaciemnione, raczej panuje w nich półmrok. W tym wypadku najlepszym "kompanem" projektorów LCD i DLP dysponujących wysoką jasnością będą ekrany o współczynniku odbicia 1-1,1 bądź niższym, np. 0,9. Warto też zastosować model z szarą powierzchnią, która redukuje ilość światła odbitego od ekranu, zwiększa kontrast obrazu, a także poprawia nasycenie barw i obraz staje się bardziej plastyczny, trójwymiarowy. Jeśli obraz z projektora masz zamiar oglądać w świetle o niewielkim natężeniu, w półmroku, warto wybrać powierzchnię jasnoszarą, natomiast jeżeli oświetlenie będzie dość intensywne, doradzamy ekran z ciemnoszarą powierzchnią. Dobre modele mimo szarej powierzchni nie zmieniają charakterystyki barwowej obrazu (nie przekłamują kolorów).
Współczynnik odbicia ma też ścisły związek z kątem, pod jakim widzowie będą mogli zobaczyć najlepszy obraz. W wypadku niskiego współczynnika odbite światło jest rozpraszane równomiernie pod szerokim kątem i nawet osoby siedzące z boku ekranu będą oglądały obraz wyraźny, z prawidłowo odwzorowanymi barwami. Z kolei ekrany o wysokim współczynniku odbicia światła rozpraszają je w węższym zakresie, dlatego najlepszy obraz zobaczą osoby siedzące na wprost ekranu. Dodatkowo ekrany takie z różną intensywnością, w zależności od kąta patrzenia, prezentują kolor czerwony, zielony czy niebieski. W praktyce doskonale sprawdzają się w kinie domowym czy dobrze zaciemnionych salach konferencyjnych, natomiast ekrany o wysokim współczynniku odbicia polecane są do dużych audytoriów, gdzie najczęściej prezentacja odbywa się przy włączonym świetle, a większość miejsc dla widzów znajduje się na wprost ekranu.
Jakość wykonania i sposób instalacji
W zależności od rodzaju projektora i pomieszczenia, w którym ma być użytkowany, należy wybrać ekran z materiałem o określonych właściwościach i kolorze. Pisząc o jakości wykonania, mamy na myśli zarówno materiał, na którym wyświetlamy obraz, jak i elementy służące do instalacji i eksploatacji (zaczepy, kaseta ukrywająca ekran rozwijany, gdy nie jest potrzebny, silnik ekranu elektrycznego). Jeżeli tylko miejsce na to pozwala, zastosuj ekran ramowy. Jak sama nazwa wskazuje, w tym wypadku materiał przymocowany jest do ramy, najczęściej pomalowanej na czarno bądź pokrytej czarnym aksamitem. Stanowi ona wspomnianą wyżej obwódkę wokół obszaru, na którym wyświetlamy obraz. Modele te zajmują dużo miejsca, nie da się ich zwinąć, ale za to materiał jest dobrze naciągnięty i nie zdeformuje się podczas użytkowania. Tak bywa z wieloma ekranami rozwijanymi (chowanymi w kasecie), których część prezentacyjna jest cienka, rozciągliwa lub źle zamocowana (niedokładnie w poziomie). W sklepach można znaleźć niewiele modeli rozwijanych wyposażonych w specjalne boczne napinacze, zapobiegające odkształceniom. Produkcja takich ekranów jest bardzo skomplikowana i dlatego kosztują one słono.
Silnik elektryczny zamontowany w rozwijanym ekranie pozwala na zautomatyzowanie pracy. Jeśli projektor lub amplituner kina domowego wyposażony jest w tzw. wyzwalacz wysyłający 12-woltowy impuls elektryczny, to po uruchomieniu projektora (lub amplitunera) ekran samoczynnie się rozwinie, a po zakończeniu korzystania z "rzutnika" automatycznie się schowa.
Na ścianie też można, ale...
Wszystkim użytkownikom projektorów zalecamy kupowanie ekranów dobrej jakości. Zdarza się jednak, że nie można ich zastosować. Wtedy warto sięgnąć po specjalne farby, które z po-wodzeniem zastąpią nawet ekrany średniej klasy. Nie są to zwykle farby ze sklepów budowlanych, lecz specjalne powłoki, przygotowane pod kątem projektorów. Ściana prawidłowo nimi pokryta zyska porowatą powierzchnię, co zwiększy szczegółowość, czyli ostrość obrazu (na standardowo pomalowanej obraz będzie rozmyty), kolory będą odwzorowane prawidłowo, a właściwości farby nie zmienią się z upływem czasu.
Producentem takich farb jest kanadyjska firma Screen Goo, a można je rozprowadzać zarówno natryskowo, jak i wałkiem. Zestawy do malowania ekranów składają się z dwóch podstawowych składników - farby podkładowej i właściwej. Do kompletu dołączane są także specjalne czarne farby do obrysowania namalowanego ekranu czarną, antyodblaskową obwódką. W sprzedaży są trzy rodzaje farb właściwych - CRT White, Digital Grey Lite oraz Digital Grey, ich współczynniki odbicia to odpowiednio 1.8, 1.4 i 1.2. Pierwsza zalecana jest do projektorów CRT lub o małej jasności, jasnoszara i szara do modeli DLP i LCD dysponujących wysoką jasnością. Zaletą omawianych farb jest to, że cena "malowanego" ekranu jest zazwyczaj o połowę niższa niż standardowego, a obraz nie gorszy.
|
|