projektory  kino domowe Subskrybuj kanał RSS CINEMATICinstalacje av kina multiroom instalacja i projekt kina domowego


» produkty » Zestawy głośnikowe » Focal » Electra 1000S
 Focal Electra 1007 S
klasa wyższa




2-drożna kolumna półkowo-stędowa
6,5" głośnik nisko-średniotonowy
1" Al/Mg wklęsła kopułka wysokotonowa
skuteczność 89 dB
impedancja: 8 Ohm
rekomendowana moc wzmacniacza: 25 - 150W
pasmo przenoszenia 46 Hz-30 kHz

PRODUKT WYCOFANY Z OFERTY.



Zaczerpnięte z recenzji głośników opublikowanej na łamach magazynu Audio:

Kształt obudowy jest charakterystyczny dla wszystkich konstrukcji serii Elektra. Ma silnie wysklepiony front, który  słynnie łączy się z wyprofilowaniami bocznych paneli, co w sumie tworzy teoretycznie niemal idealne warunki dla propagacji fal – ich odbijania i opływania. Obudowa zwęża się ku tyłowi, ma więc nierównoległe boczne ścianki, a to zmniejsza skłonność do generowania fal stojących wewnątrz. Głośnik wysokotonowy, chociaż nie berylowy, zainstalowano w analogicznym, jak w droższych wersjach „Be”, masywnym odlewanym panelu, rozciągającym się na całą szerokość obudowy. Wygląda to imponująco, zwłaszcza w konstrukcji podstawkowej, gdzie zajmuje poważną część frontu. Dyskretniej, ale nie mniej ciekawie, wykonano otwór bas-refleks. Znajduje się on na tylnej ściance i przybrał  kształt szczeliny; w takich rzadkich sytuacjach naturalne jest, że otwór znajduje się blisko jednej ze ścianek, która
automatycznie staje się jedną z części tunelu – naprzeciwległą tworzy dodana półka, w tym przypadku sięgająca do ok. połowy głębokości obudowy. Tego typu bas-refleks nie ma jakichś bardzo szczególnych właściwości akustycznych,
jednak znajdując się blisko krawędzi, pozwoli ciśnieniu uciec również do dołu i do przodu. Duża płyta pod pojedynczą parą zacisków wprowadza „industrialny” design, również na tylną ściankę, równoważony przez boczne panele, oklejone naturalnym fornirem. W przypadku modeli serii S dostępne są tylko dwie wersje kolorystyczne – „Classic” (podobna do
anegre, czyli dość jasna) i Macassar (w teście, na zdjęciach obok). Wybór jest więc minimalny, ale chyba dobrze dobrany pod kątem współczesnych zapotrzebowań; zwłaszcza w wersji Macassar mamy do czynienia z całością wyglądającą
bardzo atrakcyjnie i nowocześnie. Zamiast klasycznej maskownicy na ramce, obejmującej większą część frontu, mamy indywidualne osłony obydwu głośników, które nie zostawiają śladów na przedniej ściance, a założone zmieniają charakterystyki w bardzo niewielkim stopniu. Modele serii Electra S, mimo ich nieco skromniejszej techniki i wykonania, są nowsze od tych z linii Electra Be, która zastąpiła kilka lat temu poprzednią serię Electra, ale przeniosła ją na znacznie wyższą półkę cenową. W tym czasie funkcjonowała też jednak seria Profile. Wypełniała ona powstałą lukę (między nowymi, droższymi Electrami Be a tańszymi Chorusami). Wraz z jej wycofaniem taką rolę przejęły najnowsze modele
Electra S. Jest ich mniej niż modeli Electra Be, np. nie ma wersji „S” największego modelu 1037, co wydaje się naturalne – wraz z takim potencjałem niskotonowym nie ma sensu oszczędzać na wysokotonowym...

Ale gdyby nie 1007S, Focal nie miałby żadnego podstawkowca w cenie pomiędzy 5000 zł a 15 000 zł. To nie tylko  najtańsza Electra, ale i najtańsza konstrukcja z membraną „Sandwich W” w głośniku nisko-średniotonowym, którą przez

Electra Spewien czas mieliśmy również w jeszcze tańszej serii Cobalt - obecnie już nie produkowanej.ODSŁUCH Ile nam zostało z dawnego JMlaba? Ile w brzmieniu współczesnych Focali jest dynamiki, szczegółowości, „szybkości”, która była kiedyś najczęściej wymienianym przymiotem francuskich głośników? Wciąż dużo. Porównując z konkurentami, nie można  narzekać. Ale osiągnięto to już zupełnie inaczej, innymi środkami, innymi sposobami. Kiedyś na wrażenia detaliczności i analityczności duży wpływ miało odważne pokazywanie wysokich tonów. Byłem właścicielem kilku modeli JMlaba, ale nigdy nie mogłem oprzeć się pokusie zmodyfikowania ich brzmienia, właśnie poprzez delikatne zwiększenie tłumienia wysokotonowego - przez to trochę traciły na ostrych rysach, na zawziętości, uspokajały się, lecz osiągały wyższą neutralność, bardziej uniwersalną równowagę, a wcale nie robiły się nijakie i pozbawione charakteru – owa „szybkość” była wcześniej przez rozjaśnienie dodatkowo podkręcana, ale jej zdrowa podstawa leżała w zakresie dynamiki tonów niskich i przejrzystości średnicy. Electra 1007S gra tak, jakby była owocem właśnie takiej modyfikacji, i to daleko posuniętej, jakby jej ambicją było udowodnienie, że można zaprezentować bardzo dobrą przejrzystość, wyrazistość lokowania pozornych źródeł, rozbudowaną scenę, rozdzielczość, szczegółowość – wszystko to bez emfazy w zakresie tonów wysokich. Jest to jednak również ich zasługa – bowiem nie chodzi o to, że jakieś nadprzyrodzone umiejętności
zakresu nisko-średniotonowego zrekompensowały przyciemnienie i przytłumienie góry; jest jej dość, akurat, a ma przy tym wyjątkową czystość i swoisty blask. Detale są wydobyte i kontrastują z tłem, jednocześnie nie zostaje przerwany
związek ze średnicą, dobra płynność decyduje o wrażeniu, że wszystkiego jest tyle, ile trzeba i na swoim miejscu. Nie ma ani pobudzenia w zakresie wyższej średnicy, ani pogrubienia niższej. Nie ma też spotykanego czasami w Focalach „nabłyszczenia” niższego podzakresu wysokich tonów – tweeter działa bardzo kulturalnie i kompetentnie, choć nie jest berylowy, nie daje poznać swojej niższej szarży. Trzeba by postawić obok Electrę Be, żeby ustalić, jaką to robi różnicę, bo przywoływanie testowanych kiedyś dużych 1037 Be byłoby teraz nadużyciem. Zresztą nie odważyłbym się napisać, że góra była tam po prostu lepsza. Kto wie, może berylowy wysokotonowy wcale nie jest nam do szczęścia potrzebny…

Focal Electra 1007S

Całe brzmienie Electry 1007S jest bardziej zdyscyplinowane niż swobodne, choć nie pozbawione dużej rozpiętości dynamicznej i przestrzennej. W ten sposób 1007S jest bliżej do Dancera 718 (Be...) niż do de Capo, z których te drugie grają z największym rozmachem, wynikającym głównie z potężniejszego basu, jak też z pewną nonszalancją, lekkością i mniejszą wyrazistością w zakresie tonów wysokich. Usher jest zdyscyplinowany, Focal jest odważniejszy, gra większą masą, choć jeszcze nie tak efektownie i potężnie jak de Capo. Zdarza mu się zademonstrować jednocześnie doskonałe rozciągnięcie, zwartość i uderzenie, ale w takich fragmentach dowiadujemy się, że 1007S powinny stać raczej daleko od ścian. Poza tym brzmienie Electry, podobnie jak jej wygląd, jest bardzo eleganckie, dopracowane w szczegółach,  skupione, skoncentrowane. Nie swawoli, nie przesadza, nie wykoślawia. Określenia „żywe”, „naturalne”, „plastyczne” i „muzykalne” może nie byłyby tu najlepiej trafione, bo kojarzą się z trochę innymi klimatami, większym luzem, ewentualnie zaokrągleniem, zmiękczeniem, ociepleniem, a przecież Electra również gra z dużym wyczuciem i starannością. Nie przeobraża nagrań, nie narzuca swojej interpretacji, chociaż ma trochę swojej barwy, zresztą spodziewanej po  zastosowanych materiałach membran – jest tu więc coś specyficznego, indywidualnego, gdzieś w głębszych warstwach,
a nie na w sferze podstawowych cech brzmienia. Podstawowymi zaletami są: rozdzielczość i przejrzystość nie obarczona rozjaśnieniem, głęboka scena, mocny, dynamiczny bas, wreszcie mająca z tym wszystkim związek przyjemnie ułożona charakterystyka częstotliwościowa, unikająca akcentowania zakresów odpowiedzialnych za natarczywość. Wyraźnie  przygotowane do długiego słuchania, a nie do oczarowania lub zaatakowania pierwszymi taktami muzyki, mogą
przynieść dużą satysfakcję zarówno audiofilom szukającym dokładnych, neutralnych monitorów, jak też w innych okolicznościach. Wyobrażam sobie ich brzmienie, doskonale pasujące do nastroju wieczoru z dobrą kolacją, dobrym
trunkiem, w dobrym towarzystwie. Elegancja – Francja, wcale nie zawsze znamienna dla brzmienia francuskich głośników.


PRODUKT WYCOFANY Z OFERTY.
   


cena: kontakt



prywatne kino
.: programowanie & grafika: e-technologie.pl
Projekt, instalacja oraz kalibracja systemów audio i video - to obszary naszego działania. Projekt i budowa kina, prywatna / domowa sala kinowa, projekt multiroom - nagłośnienie domu, systemu sterowania - to tylko kilka z naszych propozycji. Wykonujemy adaptacje akustyczne wraz z pomiarami i kalibracją systemów nagłoœśnienia. Bazujemy w oparciu o standardy i procedury obowiązujące profesjonalistów CEDIA, HAA oraz THX. Domowa sala kinowa powinna być przemyœślana pod kątem akustyki, obsługi, posiadać wygodne fotele kinowe oraz obraz zapewniający wrażenia lepsze niż w kinie.